Dwa wieki jednej kamienicy
Budynek przy ulicy Słowackiego zmieniał funkcje wiele razy, zanim stanęły w nim stoły do gry — ale zawsze należał do ludzi przejezdnych i miejscowych zarazem.
Zajazd przy trakcie pocztowym
Budynek stanął przy Rynku w czasach, gdy Ełk leżał na uczęszczanym trakcie pocztowym — a jego sień od pierwszych lat przyjmowała podróżnych w drodze na wschód.
W piwnicach kupcy składali towar przed dalszą podróżą, a na piętrze noclegowały całe rodziny czekające na zmianę koni.
Nazwę kamienicy wzięliśmy od bramy przejazdowej, przez którą niegdyś wjeżdżały wozy — stąd dzisiejsze Bramavito.

XIX wiek
Stacja pocztowa i zajazd dla podróżnych
XX wiek
Kamienica mieszkalna z pracowniami na parterze
Dziś
Salon kart na dwóch piętrach
Ślady, które wciąż tu są
Brama przejazdowa na podwórzu wciąż nosi ślady kół wozów, które wjeżdżały tędy jeszcze przed wojną — dziś stoi tam tylko rower gospodarza.
W piwnicy zachował się fragment starego składu; zamiast towaru na sprzedaż trzymamy tam dziś zapasowe krzesła i stoliki.
Klucz do frontowych drzwi wciąż jest ten sam, choć zamek wymienialiśmy już kilka razy — kamienica niechętnie rozstaje się ze starymi rzeczami.