Sześć stołów i cisza między rozdaniami
Sześć stołów na piętrze kamienicy, każdy nakryty osobnym suknem — miejsce na spokojną grę bez pośpiechu i bez ekranu.
Sześć stołów, jeden rozdający
Stoły stoją w dwóch rzędach po trzy, każdy odsunięty na tyle, żeby jedna rozmowa nie zagłuszała drugiej.
Rozdającym jest u nas zawsze ktoś z domu — nie zatrudniamy krupierów z zewnątrz, a zasady nowym gościom tłumaczymy na miejscu.
Sukno tłumi stukot żetonów, które liczą wyłącznie punkty w danej partii — nigdy nie wymienimy ich na pieniądze.

Brydż i remik
Dwa stoły dla stałych par graczy, rezerwacja niepotrzebna
Tysiąc
Stolik przy oknie, cztery miejsca
Kierki
Krótkie partie dla gości na chwilę
Salonik na zapleczu, dla mniejszych grup
Kiedy sala główna wypełnia się do ostatniego miejsca, otwieramy salonik na zapleczu — mniejszy, cichszy, z dwoma stolikami pod oknem.
To tam trafiają zwykle stali bywalcy, którzy wolą partię bez świadków i bez gwaru z głównej sali.
Żetony w saloniku liczymy dokładnie tak samo jak na dole — ten sam komplet, te same zasady, tylko ciszej.

Dwa stoliki
Osobne wejście od strony podwórza
Cisza
Grubsze zasłony i przyciemnione lampy
Rezerwacja
Dla stałych gości na telefoniczną prośbę